|
Wojna kobiet
grudzień 2001
Reportaż z planu: Ekipa Zone Romantica odwiedziła plan telenoweli, która obecnie wygrywa w Wenezueli we wszystkich rankingach! Jej popularność jest tak wielka, że przedłużono ją o 15 odcinków ponad zaplanowaną liczbę.
Guerra de Mujeres, czyli Wojna kobiet to telenowela komediowa. Głównym bohaterem jest Wilker, muzyk salsy, w którego postać wciela się Jorge Reyes. Obok niego grają m.in. Gaby Espino, Caridad Canelon, Victor Camara, Jeinar Moreno, Mimi Lazo...
Trafiliśmy na sceny kręcone w centrum handlowym. Filmowy Olegario (Aroldo Betancourt) ma tu swój kiosk z sokami -miejsce, gdzie krzyżują się codzienne ścieżki właściciela agencji reklamowej (Adrian Delgado), dyrektor kreatywnej tej agencji (Nohely Arteaga), właściciela sklepu z firankami w centrum handlowym (Roberto Lamarca), reżysera reklamówek (Daniel Alvarado)...
Tak jak w Polsce w takich sytuacjach, wokół terenu zajętego przez ekipę kręcił się tłum gapiów i fanów. Kilku fankom udało się zmylić czujność - widocznych z daleka dzięki niebieskim, firmowym koszulom Venevision - ochroniarzy i dopaść kilku aktorów z prośbą o wspólne zdjęcie czy autograf.
Tak jak w Polsce, czas na planie ciągnie się i dłuży - na ujęcie czeka się dużo, dużo dłużej niż się przy nim pracuje. Zrozumieliśmy, dlaczego wenezuelscy aktorzy narzekają na to, co się dzieje na planie... Nie mogą za to narzekać na powtarzanie w kółko tego samej roboty - kręci się jeden, rzadko dwa duble. Jednocześnie każde ujęcie rejestruje kilka kamer.
Rozmawialiśmy z Sergio Jose Martinezem, jednym z pięciu reżyserów telenoweli, odpowiedzialnym za zdjęcia plenerowe.
R.: Jak długo trwają już zdjęcia?
S.J.M.: Zaczęliśmy mniej więcej pół roku temu. Jesteśmy teraz w centrum handlowym "Santa Fe", gdzie realizujemy plan jednej ze scen.
R.: Ile scen dziennie realizujecie?
S.J.M.: Około 20 w studiu i 10 w plenerze. Czyli razem około 30.
R.: Ile to godzin pracy?
S.J.M.: Około 20...
R.: Ile czasu zabiera wam nakręcenie godziny filmu?
S.J.M.: To około 24 godzin pracy.
R.: Czy ta telenowela jest już emitowana w Wenezueli?
S.J.M.: Tak. I odniosła ogromny sukces! Emisję planujemy zakończyć w marcu.
R.: Ilu aktorów przy niej pracuje?
S.J.M.: Około 40. Może 50...
R.: Ile seriali nagrywa wytwórnia Venevision rocznie?
S.J.M.: Dwa albo trzy.
R.: Dlaczego telenowele nagrywa się głównie w studio, we wnętrzach?
S.J.M.: Przede wszystkim ze względu na koszty. Ale w serialu, który obecnie kręcimy, zmieniliśmy ten schemat: 80 procent scen kręconych jest w plenerze, poza studiem. Obecnie używamy też lepszego sprzętu niż jeszcze niedawno. Na przykład całkowicie wymieniliśmy oświetlenie. To zupełnie nowa jakość. Widzowie zauważają i doceniają takie różnice.
R.: Odważyłby się pan konkurować z polskimi serialami?
S.J.M.: Ależ oczywiście! Chociaż słyszałem, że polskie seriale obyczajowe są bardzo dobre!
R.: Dziękuję za rozmowę.
S.J.M.: To ja dziękuję. Witajcie w moim kraju.
Obejrzyj nasz fotoreportaż z planu!

dalej...
OPIS | BOHATEROWIE | STRESZCZENIA FOTOREPORTAŻ Z PLANU
|