|
Vicente Tepedino Szczęśliwy tata
luty 2003
Od trzech tygodni jest szczęśliwym ojcem - syn Alain Rafael urodził się 25 stycznia o 10 rano, ważył 2,8 kg i mierzył 48 cm. Matką maluszka jest Mariola Montero, nauczycielka. Dziecko ma "jasną skórę jak ojciec i ciemne włosy jak matka", jak napisały gazety. Wbrew temu, co sugerowała plotkarska prasa ubolewając nad końcem wolności aktora, Tepedino twierdzi, że dziecko było zaplanowane i upragnione i że jak najbardziej dojrzał do roli ojca. "Czas mija, gdybym dalej zwlekał, zestarzałbym się i nie miałbym już siły na zabawę z własnymi dziećmi" - mówił w wywiadzie. Teraz Vicente i Mariola zapowiadają ślub jako "naturalny następny krok w naszym związku". Ślub odbędzie się za jakieś trzy-cztery miesiące.
39-letni Tepedino (urodził się pod znakiem Wagi 15 października 1964) związany jest z Mariolą od roku. Dlaczego z nauczycielką? Być może miał dość kobiet robiących kariery w show biznesie? Był już narzeczonym prezenterki telewizyjnych wiadomości. A dwa lata temu związany był ze zwycięzczynią konkursu Miss Bikini Open, która opuściła go wyjeżdżając do Miami ze sporą częścią oszczędności aktora - tak przynajmniej twierdziły brukowce. Vicente pożyczał potem pieniądze od kolegów, by gonić byłą dziewczynę i dochodzić sprawiedliwości... Do końca nie wiadomo, jak to było, gdyż Vicente w zasadzie stara się trzymać dziennikarzy z dala od swego życia prywatnego. Dlatego o jego prywatnych upodobaniach wiadomo niewiele - jego ulubiony film to Kino Paradiso, marzenie - "film w Hollywood", nałóg - "śpię z dużą ilością poduszek". Zapytany o swe zalety Vicente odpowiada: "wolałbym, by na ten temat wypowiadali się inni". Jest synem przemysłowca, ale dowiadujemy się o tym ze zwierzeń Ruddy Rodriguez: "Kiedy przygotowywałam się do swej pierwszej roli w telenoweli Enamorada, tuż po konkursie Miss Venezuela, chciałam zerwać z wizerunkiem miss. Grałam dziewczynę terminującą w fabryce i na jakiś czas naprawdę poszłam do pracy do fabryki, by poznać realia. Była to fabryka należąca do Sr. Rafaela Tepedino, ojca Vicente Tepedino".
Jego ostatnią rolą był udział w telenoweli Mambo y canela (w której początkowo miał nawet grać głównego bohatera, ostatecznie jednak wcielił się w niego Marcelo Cezan). Grał tam mężczyznę zakochanego w kobiecie swego przyjaciela - Gigi Zanchetcie. My oglądamy go teraz w Zemście, ale widzieliśmy go też w telenowelach Samantha, Krok do szaleństwa czy Imperium kobiet. Do tej pory nakręcił 13 telenowel, ale tylko raz zagrał główną rolę - w Ilusiones (w Polsce pokazywał ten serial kanał Polsat Ona pod tytułem Iluzje miłości).
Teraz zastanawia się nad propozycjami, które złożyli mu producenci telenowel z Kolumbii i z Miami. Zarzeka się, że na decyzję o wyborze nie będą miały wpływu finanse, a jedynie jakość scenariuszy. Jednak pierwszy miesiąc życia swego dziecka zamierza spędzić z rodziną - i oddać się przewijaniu, kąpaniu, karmieniu, przewijaniu, kąpaniu, przewijaniu...
| kliknij na zdjęcie, aby je powiększyć |
|
|