english cesky magyar russian romana polski
FAQ | napisz do nas | szukaj
 
Marta Julia
Meksykańska Marilyn Monroe

[więcej...]
Ambar Diaz
Ładna, nie seksowna

[więcej...]


wybierz gwiazdę:

Marjorie de Sousa
Nowa Gabriela Spanic?

maj 2004


galeria zdjęć

To dopiero czwarty rok kariery Marjorie de Sousa. Nie zagrała jeszcze naprawdę dużej roli, choć w każdej ze swych telenowel (Kochankowie, Wojna kobiet, Gata Salvaje, Rebeka czy Zaklęte serce) dała się zauważyć. Częściowo z tych samych powodów, dla których została okrzyknięta "wenezuelskim seks-symbolem". Ale seksownych dziewcząt jest wiele, a nie każdej tak szybko udaje się zagrać najpierw w Miami, a potem - to wielki sukces 24-letniej (ur. 23 kwietnia 1980) Marjorie - w samej Televisie! Niektórzy wróżą już aktorce karierę taką, jaka stałą się udziałem Gabrieli Spanic... Cóż, zaczynała tak jak ona - od konkursu Miss Venezuela (1999 roku). "Czuję się tu jak królowa, bo tak mnie traktują! Wszystko tu jest wspaniałe! Nie mogę się tylko przyzwyczaić do miasta Meksyk" - takie są wrażenia Marjorie z pracy w Televisie.

Mając lat 12 zadebiutowała jako modelka. Przez dwa lata studiowała prawo, ale po wyborach Miss Venezuela rzuciła uczelnię i zaczęła pracować jako modelka we Włoszech, myślała nawet o przeniesieniu się na stałe do tego kraju. Jednak gdy przyjechała na wakacje do domu, zaproponowano jej rolę w Kochankach. "Nigdy nie myślałam o aktorstwie, w ogóle mnie ten zawód nie pociągał. Ale kiedy Venevision mi zaproponowała kontrakt, moje życie zmieniło się" - wspomina. Poszła na kurs aktorski w Caracas, uważa jednak, że praktyka jest najlepszym nauczycielem. Dziś porównuje pracę modelki z aktorstwem i twierdzi, że "modeling jest znacznie bardziej wyczerpujący fizycznie. Za to myśleć nie trzeba, nie trzeba angażować tyle emocji, co wcielając się w jakąś postać".

W Wojnie kobiet była właśnie zblazowaną modelką, w Gata Salvaje - bardzo czarnym charakterem. Po tym serialu zaproponowano jest kontrakt modelki w Istambule, ale, jak mówiła, przeraziła ją "ogromna ilość papierków", jakie musiałaby załatwić przed wyjazdem. Poza tym na horyzoncie pojawiła się możliwość zagrania w Rebece. Marjorie była bardzo zadowolona ze swej rudobrązowej fryzury w tej telenoweli. "Do tej pory byłam blondynką, a wiadomo, blondynki są zawsze uważane za seksowne. Po raz pierwszy miałam wrażenie, że jestem nie tylko kociakiem, ale aktorką" - mówiła w wywiadzie.

W ostatnich tygodniach Marjorie nie schodzi z łamów meksykańskiej i wenezuelskiej prasy. Ta pierwsza ekscytuje się przede wszystkim wypadkiem aktorki na planie Zaklętego serca. Marjorie została uderzona w stopę 72-kilogramowym odłamkiem szkła, ranę trzeba było zszywać, a aktorka miała kłopoty z poruszaniem się. Jeden palec wciąż ma sztywny. Producenci byli mocno zatroskani - nie tyle stanem zdrowia Marjorie, ile faktem, iż była to już druga postać, która w ciągu tygodnia zniknęła sprzed kamery. Pierwszą była Angelica Rivera, odwieziona do szpitala po omdleniu na planie i zatrzymana pod opieką lekarzy z powodu kłopotów z ciśnieniem. W ten sposób scenarzyści stracili niemal jednocześnie dwa damskie czarne charaktery! I jak tu posunąć akcję do przodu? W rychłe wyzdrowienie Marjorie wierzy jednak Fonovideo - zaproponowano jej rolę rywalki głównej bohaterki w tej samej telenoweli, w której u boku Valentino Lanusa (Javier w Zaklętym sercu) zadebiutuje siostrzenica Thalii, Camila Sodi. Televisa też zresztą widzi Marjorie w nowej telenoweli dla dzieci...

Prasa wenezuelska zaś, choć współczująca w kwestii rannej stopy, bardziej zajmuje się sercem Marjorie. Serce to także było ranne kilka miesięcy temu: aktorka postanowiła wreszcie zakończyć rozkładający się związek z Adrianem Delgado. Przebąkiwano, iż przyczyną, dla której podjęła decyzję, był Ricardo Alamo - tak, ten sam, który chwilę wcześniej uwiódł inne koleżanki z planu: Marianę Seoane, Gaby Espino... I rzeczywiście, Ricardo i Marjorie są razem. A niedawno pojawiły się plotki o rychłym ślubie tej pary. Choć Ricardo twierdzi, iż "nie wierzy w małżeństwo", wśród plotkarzy krąży konkretna data: 29 maja. Marjorie stanowczo tej dacie zaprzecza: "jesteśmy ze sobą od ośmiu miesięcy i rzeczywiście, pojawił się temat ślubu, ale na pewno nie w tym półroczu. Datę tę podał prasie jakiś Nelson de Sousa, nie wiem, z czyim ojcem rozmawiali dziennikarze, ale na pewno nie z moim, bo mój ma na imię Juan" - śmieje się Marjorie.

Na razie jej marzeniem - chyba bardziej niż ślub - jest odpoczynek. "Tak położyć się na trzy miesiące na plaży i nic nie robić!". Tęskni też za rodziną w Wenezueli.

Jednej z gazet Marjorie udzieliła wywiadu na temat swoich zdolności... nadprzyrodzonych. Okazuje się, że najgorszy horror w swym życiu przeżyła w trakcie kręcenia Rebeki, mieszkaniu wynajmowanym w ekskluzywnej dzielnicy Miami - El Doral. W tym mieszkaniu straszyło. Drzwi się same otwierały i zamykały, "ktoś, kogo nie było widać chodził po pustym domu, słyszałam też głos wypowiadający moje imię. Bałam się tam sam spać. Kiedy poprosiłam koleżankę, by spała u mnie, też słyszała dziwne rzeczy. Potem okazało się, że dom został postawiony na miejscu starego indiańskiego cmentarza" - opowiada Marjorie. Aktorka jest podobno dobrym medium i znakomicie wyłapuje sygnały z zaświatów. Podobno jej brat cioteczny Carlos Mario był jej synem w poprzednim życiu - Marjorie widuje w snach sceny i obrazy z ich wspólnego życia. Miewa też sny prorocze...

kliknij na zdjęcie, aby je powiększyć  

16.06.2004 10:37
O co tu się rozchodzić ta aktorka pasuje tylko do złych ról w "REBECE"jej granie jest bardzo sztuczne bo dobrych ról to ona nie umie już zagrać.

SUAREZ

09.06.2004 19:58
Zgadzam sie z KaRoLiNkĄ co do Marjorie, że bardziej właśnie ona, nie Rebeca pasuje do Eduarda ale moim zdaniem lepiej jej teraz kiedy ma rude włosy niż jak miała blond.Co do roli to tez jest super gra taką delikatną dziewczynę i to do niej pasuje.Moim zdaniem super!!!

Diane

03.06.2004 22:09
W "Wojnie kobiet" grała fajną postać ale w "Rebece" gra taką żmiję że jej oglądać nie mogę!!!!!!!!!!!!

Kicia:))

03.06.2004 20:39
a ja uważam gizele za wredna suke!! fajna z niej przyjaciułka jak taki numer wykreciła! sare to jak bym spotkała to jej wspułczuje!! princesie to przydał by sie niezły wpierdol!! a eduardowi to bym h.. urwła zeby wiecej dzieci juz nie mógł zrobić!! a rebeka jest ok! pozdro!!

Natalia

03.06.2004 10:04
No to było oglądać kiedy romantica emitowała emitowała "WOJNĘ KOBIET"po raz pierwszy wtedy można było oglądać w takich godzinach jak:07.00,15.00,19.00,23.00 oraz powtórki w soboty i niedziele,a nie teraz mieć pretensje do garbatego,że ma proste plecy.

SUAREZ


[więcej komentarzy...]

 

czwartek
9 września 2010


  Droga do sławy


Premiere

  Bezwstydnice


  Zemsta, moja miłość


  Cztery małżeństwa
  i życie



Inne seriale

 Ojciec Coraje

 Kobieta Judasz

 Szmaciana lalka

 Niewolnica Isaura

 To jest życie