|
Manuel Sosa
Kokosowy chłopak
grudzień 2006
"Cześć wszystkim! Nazywam się Manuel Sosa Morales, ale wiele osób mówi do mnie Coco, więc wy też tak możecie. Jestem Wenezuelczykiem, mam 23 lata. Pracuję dla RCTV jako aktor od 14. roku życia. Od dziecka bardzo mi się ta praca podobała, a teraz dostarcza mi mnóstwo satysfakcji. Urodziłem się 28 października, więc jestem Skorpionem. Moje hobby to futbol i kosz. Moje ulubione kolory to zielony, niebieski, czarny i pomarańczowy! Lubię każdą muzykę. Moja największa wada... jestem zapominalski! Jestem zbyt spokojny i wyluzowany, chciałbym, żeby wszystko się zawsze udawało... jeśli chcecie wiedzieć o mnie więcej, po prostu pytajcie, a odpowiem!! Manuel Sosa".
Tak oto Wilfre przedstawia się w swej wizytówce na portalu będącym odpowiednikiem polskiego Grona.net. Zapewne został zasypany pytaniami, gdyż dzięki serialowi Miłość i przemoc zdobył ogromna popularność!
Jego kariera zaczęła w roku 1998, kiedy zaproponowano mu małą rólkę w Królowej serc. Przez cztery i pół roku grał epizody i epizodziki w serialach RCTV. Uczył się w szkole aktorskiej RCTV. Prowadził program dla młodzieży w tej stacji. Osiem i pół miesiąca był członkiem boys bandu Calle Ciega. Zespół istnieje od 1998 roku, zawsze ma pięciu członków, zaczynał od gatunku muzycznego zwanego merengue hip-hop, a dziś jest w Wenezueli i Peru prawdziwą gwiazdą reggaetonu. Manuel nagrał z nimi jedną płytę, Seguimos bailando (2002). Opuściwszy zespół, Manuel odważył się stanąć do castingu na "rolę z dialogami i własnym życiem". Zagrał w Mojej pięknej grubasce, ale satysfakcjonującą rolę dostał dopiero w Que buena se puso Lola! (2004), gdzie wcielił się w wytatuowanego niedojrzałego nastolatka Romerita. "Dzięki niemu musiałem poznać zupełnie inny świat, bo nie znoszę tatuaży, nigdy bym sam sobie nic takiego nie zrobił. Ta rola kosztowała mnie sporo pracy" - mówi Manuel. Opłacało się: Romerita uważa się za przełom w jego karierze. Miłość i przemoc - za największy sukces do tej pory, a o następnej roli Sosy mówi się, że będzie już rolą główną.
W kwietniu tego roku plotkowano o romansie Roxany Diaz (Prawo do miłości) z Manuelem. Tak, Roxany z Manuelem, nie Manuela z Roxaną, bo to ona, jako "niewątpliwie jedna z najbardziej atrakcyjnych i pożądanych kobiet w naszym kraju" (jak pisze o niej prasa) "kolekcjonuje przystojniaków. Coco dołączył do listy, na której byli już Jorge Aravena, Wiston Vallenilla, (Za wszelką cenę), Jorge Reyes, Jerónimo Gil (Mój piękna grubaska), Juan Carlos García". Ta sama plotkarska gazeta dodaje, że romans skończył się równie szybko, jak się zaczął, gdyż Roxana zdała sobie sprawę, iż wygląda jak matka Sosy...
Zamierza studiować reżyserię filmową. Najważniejszym celem w życiu jest dla niego założenie szczęśliwej rodziny. Najbardziej lubi kuchnię Ameryki Łacińskiej. Pachnie zapachami Ralfa Laurenta. Ulubione filmy to Urodzeni mordercy i Bruce Wszechmogący. Za swą największą zaletę uważa "inteligencję, którą Bóg mi dał, bym umiał żyć". Nigdy nie brakuje mu energii. Kiedy jest naprawdę wściekły, wyładowuje się na worku treningowym zawieszonym w jego pokoju: ćwiczy na nim ciosy karate. Zwykle stresu pomaga mu się pozbyć jego mama, stosująca terapię z kryształów i kwarcu; Manuel chodzi też na masaże relaksujące. Nie chce odpowiedzieć na pytanie, na co patrzy najpierw poznając kobietę: "Powiedzmy, że na oczy... no dobra, przyznam się. Na pupę". Wie, co go w kobietach nudzi: kłamstwa, "bo zawsze je odkrywam". Uważa, że ma szósty zmysł i dlatego duchowość w jego życiu jest bardzo ważna.
A jak Manuel dba o swe wysportowane ciało? Twierdzi, że jada raz dziennie, pełnowartościowy posiłek około 2 po południu. Dużo mięsa, trochę ryżu i sałatki. Dojada owocami, przede wszystkim ananasem. Łyka witaminę C i pije dużo wody. Nie chodzi do siłowni (!), choć "pewnie wkrótce będę się musiał zapisać". Każdy weekend spędza jednak na boisku piłkarskim lub gra w koszykówkę z przyjaciółmi. Zdecydowanie preferuje sporty na świeżym powietrzu. Twarz myje mydłem w płynie, wypróbowanym, które najlepiej działa na jego skórę. Używa kremu do rąk i odżywki do włosów bez spłukiwania.
W roku 2005 tygodnik "Estampas" umieścił go nas swej liście najpiękniejszych Wenezuelczyków: "Rola Wilfre w Miłości i porzemocy wywindowała go do czołówki najseksowniejszych facetów Wenezeuli, do tego wyraźnie dojrzał i zmężniał. Staje się z chłopca mężczyzną. Ale jeszcze długo masywne mięśnie, opalona skóra i uwodzicielskie błękitne oczy będą częścią jego arsenału, pomagającego w aktorskiej karierze...".
| kliknij na zdjęcie, aby je powiększyć |
|
Niektóre zdjęcia pochodzą ze strony rctv.net
|