|
8 marca 2002
Carolina w Indiach. Carolina Perpetuo (Krok do szaleństwa) zeszła z planu Guerra de mujeres i natychmiast spakowała walizki. Nie opowiadając się nikomu pojechała do Indii. Jej zainteresowania medytacją, filozofią i religią tego kraju są powszechnie znane - będzie też o nich mówić wkrótce w specjalnym wywiadzie Zone Romantica! Jej niespodziewana podróż ma jednak związek (podobno) także z planami artystycznymi. Czyżby zamierzała zostać gwiazdą Bollywood? Nie, przejdzie kursy tradycyjnego teatru... O szczegółach obiecała opowiedzieć po powrocie do Wenezueli, co planuje uczynić na początku kwietnia.
Gianella bez Segundo. Segundo Cernadas, argentyński aktor (Zbuntowany anioł) zaprzeczył, jakoby miał romans z Gianellą Neyrą. "Nie byliśmy razem. Trudno mi o tym mówić, tym bardziej że związany jestem z kimś innym" - powiedział niedawno jednej z gazet. Choć to nieeleganckie, niedyskretni mogą więc podsumować podboje Gianelli: Paul Vega - tak, Facundo Arana - nie, Albi de Abreu - tak, Segundo Cernadas - nie...
Facundo jeszcze pożyje. A propos plotek krążących wokół Facundo Arany: aktor nie tylko nie zginął w wypadku samochodowym (jak napisały brukowce w kilku krajach), ale też nie umarł na raka (jak napisały inne brukowce w tych samych i innych krajach). Prawdą jest, że Facundo jako chłopiec (mniej więcej 10-letni) przechodził ciężką chorobę podobną do białaczki, jest jednak kompletnie wyleczony. Prawdą jest też, że niedawno zmarł na raka jeden z aktorów ostatniego filmu Facundo, Yago pasion morena, ale był to mężczyzna po pięćdziesiątce, nie do pomylenia z Facu...
Jakiż on pozytywny! - chciałoby się zawołać na widok Fernanda, niegdyś kierowcy zakochanego w Marii Rosie, a dziś menedżera zakochanego w Cristinie... Aktor wcielający się w postać Fernanda w Żonie potrzebnej od zaraz pojawia się także w Pożyczonym życiu. Nazywa się Gabriel Calvo, przyjaciele mówią do niego Gabo, a w metryce ma wpisane José Gabriel Calvo Maldonado. Karierę zaczynał od śpiewania w zespole Hexagono, ale nie lubi wspominać tych czasów. Grał też niemal siebie, czyli muzyka zespołu popowego, w dwóch telenowelach dla młodzieży Torbellino i Bolevard Torvellino. W Peru mówi się, że Gabriela czeka wielka kariera amanta, o ile wreszcie jakiś producent zechce docenić jego prawdziwy talent... W przerwach między telenowelami Gabrielowi udało się zagrać w dwóch filmach kinowych. Nie rozbierał się jeszcze na ekranie, choć zapytany, czy miałby coś przeciw temu, natychmiast odpowiada pytaniem: "nie ma sprawy, gdzie i kiedy?" Rzeczywiście woli wcielać się w postaci bohaterów pozytywnych. Prywatnie nie pije ("piłem, ale już nie"), rzucił palenie, utrzymuje dietę (ma skłonności do tycia). Woli brunetki od blondynek...
Any Kariny przedślubne preparacje. Ana Karina Manco, która zrezygnowała z roli dla życia osobistego, ustaliła już daty ślubu. Daty, bo uroczystości będą dwie: cywilna (18 kwietnia) i kościelna (31 maja). Obie ceremonie mają mieć charakter ściśle prywatny - tylko rodzina, najbliżsi przyjaciele i, broń Boże, żadnych kamer. Podróż poślubna, a właściwie jej cel, pozostaje dla Any Kariny tajemnicą - przygotowuje ją narzeczony, przedsiębiorca Vicente Pérez Recao. Po powrocie aktorka idzie na operację kostki, a potem ostro zabiera się do pracy. Jednak nie na planie - we własnej galerii. "Galeria AK" otwarta zostanie w kwietniu i będzie prezentować sztukę dalekowschodnią (fascynacja Any Kariny) i współczesnych artystów wenezuelskich. Na sprzedaż dzieł niektórych z nich będzie mieć nawet wyłączność. Dlaczego galeria, a nie, np., knajpka? "Bo to moje wielkie marzenie od wielu lat. Dużo podróżuję, dużo fotografuję, pomysł kolekcjonowania pięknych rzeczy i wystawiania ich we własnej galerii jest fascynujący" - mówi Manca. Galeria zajmować będzie 110 m kw. A plany zawodowe aktorki? Film kinowy w reżyserii Cesara Bolivara.
Fabiola zakochana. Choć zaczęła się niefortunnie, od kłótni z koleżanką, peruwiańska przygoda Fabioli Colmenares (W sidłach namiętności) przyniosła aktorce same korzyści. Serial, w którym gra, ma dobrą oglądalność, a w dodatku podobno zakochała się. Obiektem uczuć Fabioli ma być model Arnie Husid. Jeden z ostatnich weekendów spędzili razem na płaskowyżu Nazca (tym ze słynnymi wielkimi rysunkami), dokąd zaprosiło ich jedno z pism na specjalną sesję zdjęciową...
Wenezuelskie po meksykańsku. Meksykańska telewizja TV Azteca przygotowuje się do remake'u wenezuelskiego przeboju Imperium kobiet. W obsadzie wymienia się nazwiska znane nam z Miłości i namiętności (Mirada de mujer), m.in. Angelicę Aragon. Inna meksykańska telewizja, Televisa, planuje natomiast remake klasycznej już opowieści wenezuelskiej Las Amazonas. Serial powstał w latach 80., główną rolę męską grał w nim Eduardo Serrano (Dziekan w Szmacianej lalce). Zone Romantica prezentowała późniejszą wersję tego samego scenariusza, Siostry (Quirpa de tres mujeres) z Fedrą Lopez i Gabrielą Spanic. Produkcja meksykańska będzie więc już drugim remakem. Jedną z głównych ról zagra być może Kate de Castillo...
Gafa Guillerma. Tak to bywa z zapracowanymi artystami: Guillermo Perez (Barwy miłości), goszcząc w wenezuelskim talk show De boca en boca dziękując za rozmowę podziękował "całej ekipie talk show Aprieta y gana"...
Viviana i jej towarzysz. Tak niedawno prasa peruwiańska pisała o romansie Viviany Gibelli z Guillermeme Perezem właśnie (Guillermo oficjalnie zaprzeczał temu związkowi), a już dziennikarze wypatrzyli Vivianę w objęciach i przy wymianie czułych całusków z kimś zupełnie innym: mężczyzną starszym od aktorki, jednym z menedżerów Venevision... Para ta została przyłapana przez paparazzich na lotnisku w Miami, gdzie ona czekała na samolot, którym on przyleciał z Caracas. Potem widziano ich na wspólnych zakupach w Ball Harbour Shops, centrum handlowym niedaleko Miami Beach. Ona wybierała sukienki, on płacił. Viviana została rozpoznana przez Wenezuelczyków, którzy podeszli z prośbą o autograf - opowiedzieli potem dziennikarzom, że aktorka i menedżer patrzyli na siebie niezwykle rozkochanym wzrokiem...
Fernando w Hollywood... Po swej pierwszej roli w Hollywood - w serialu Ponderosa - Fernando Carillo otrzymał propozycję zagrania kolejnej. Początek zdjęć planowany jest na sierpień. Będzie to rola w serialu sensacyjnym, który opisywany jest jako "skrzyżowanie Aniołków Charliego z Mision: Imposible". Nie martwcie się, Fernando zagra oczywiście bohatera pozytywnego - detektywa. Hm, Fernando w prawdziwym życiu ma za sobą pewien przykry incydent ze stróżami prawa: w roku 2000 został zatrzymany w Miami za posiadanie marihuany, doprowadzony przed sąd i skazany na 25 godzin robót społecznych... "To absolutna przeszłość, szczeniackie zabawy, które dawno już minęły. Dorośli ludzie robią głupstwa, ale umieją się po nich podnieść" - mówi dziś aktor. Zapytany o to, czy jeszcze kiedykolwiek wróci do telenoweli, zapewnia, że tak: "Nigdy bym nie opuścił moich wiernych telenowelowych fanów. Ale mam nadzieję w ciągu najbliższych pięciu lat wydorośleć i wrócić do seriali o miłości jako dojrzały aktor, a także jako producent. Chciałbym kiedyś wyprodukować telenowelę z Thalią w roli głównej. Thalia jest moją wielką przyjaciółką, która zdobyła nie tylko moje gorące uczucia, ale i wielki szacunek. Wierzę, że te uczucia są odwzajemnione" - wyznaje Fernando.
...i Fernando w strachu. Fernando Colunga natomiast wyznał, dla jakiej przyczyny wciąż pozostaje sam: boi się angażować, by nie przeżywać goryczy porażki, gdyby się nie sprawdził w małżeństwie. A największym marzeniem aktora jest podobno właśnie ożenić się. Myślicie, że Fernando nie sprawdzi się jako mąż? - pyta (retorycznie czy złośliwe?) serwis La Botana. No właśnie, jak myślicie?
|