|
Patricia Pereyra Meksykanka z Peru
lipiec 2002
Rola dziewczęcej, pełnej wdzięku Isabel w telenoweli Serce dla serca była pierwszą po wielu latach nieobecności Patricii w Peru. Debiutowała jako 15-latka w teatrze eksperymentalnym. Wkrótce potem zagrała w telenoweli Carmin (1985) i zdobyła w Peru wielką popularność. "Do dziś wiele osób mnie kojarzy z tym filmem. Nie mam im tego za złe, to był bardzo piękny okres w moim życiu" - mówi dziś Patricia. Wypatrzył ją w tym serialu reżyser meksykański i zaproponował rolę w swojej telenoweli Vivir un Poco u boku samej Anjeliki Aragon (Miłość i namiętność). Po tej roli Patricia zaczęła studia w szkole telewizyjnej przy Televisie, potem podróżowała po Europie, studiowała też aktorstwo we Francji i w Londynie. Była jedną z pierwszych aktorek peruwiańskich, które zaczęły pracować za granicą. W sumie w Meksyku zagrała w siedmiu telenowelach, m.in. w Teresie (od której zaczęła się kariera Salmy Hayek), Cara o Cruz, Capricho z Victorią Ruffo, Hablame de Amor z Danną Garcią. Grała też w filmach pełnometrażowych i sporo w teatrze. "Najlepiej czuję się w teatrze, gdy zaczynam i kończę budować postać tego samego wieczoru, a nie po kawałku przez sześć miesięcy, jak w telenoweli, czy też achronologicznie, jak w filmie" - mówi.
Na początku lipca zaczęła - znów w Peru - zdjęcia do filmu Ojos que no ven. Film ten ma łączyć w sobie fikcję z prawdą: zaczyna się od klatek z prawdziwych filmów wideo dokumentujących skandal korupcyjny sprzed dwóch lat - przyjmowanie łapówek przez prezydenta Alberta Fujimoriego (uciekł do Japonii) i jego doradcę do spraw bezpieczeństwa narodowego Vladimira Montesinosa (czeka w więzieniu na proces). W filmie zagrają też m.in. Karina Calmet i Paul Vega (Słoneczniki dla Lucii).
Być może po tym filmie Patricia zagra w teatrze w Limie w sztuce w reżyserii Alberta Isoli (Słoneczniki dla Lucii). Ale też ma już kolejne propozycje z Meksyku...
Patricia przyznaje, że aktorstwo nie jest jej jedyną pasją. Realizuje się też malując i rzeźbiąc. W wolnych chwilach bywa zapperem: surfuje po kanałach telewizyjnych, zatrzymując się - jak twierdzi - na wiadomościach w CNN, na kreskówkach Disneya, na konkurencyjnych telenowelach czy na programach biograficznych o wielkich artystach.
| kliknij na zdjęcie, aby je powiększyć |
|

|