|
Rene Lavan
Policjant z Miami
listopad 2002
Został aktorem, bo tak świetnie kłamał swojej mamie jako chłopiec, że postanowił uczynić z udawania swój zawód. Tak przynajmniej żartuje. Naprawdę kariera tego 33-letniego (ur. 1969) przystojniaka zaczęła się jeszcze w szkole średniej, gdy dorabiał do domowego budżetu modelingiem. Jak twierdzi, wcale wtedy nie marzył o karierze aktorskiej - bardziej pasjonował go sport. Urodził się na Kubie (w Hawanie lub w Artemisie), gdy miał 11 lat, cała rodzina wyemigrowała do USA. Skończył szkołę w Miami, tam uczył się aktorstwa. Na małym ekranie zadebiutował w programie uczącym angielskiego w hiszpańskojęzycznej telewizji Univision. Potem zagrał tu w kilku telenowelach, m.in. Morelia. Równolegle zdobywał role w telewizjach anglojęzycznych w serialach (One Life To Live w telewizji ABC) i w filmach. Pierwszym był Miami Shakedown (1993), próba zdyskontowania przebrzmiałego już wtedy sukcesu Policjantów z Miami, na którą nie dał się namówić Don Johnson, ale jego były partner Philip Michael Thomas - tak. Rene wystąpił tu w roli włoskiego rzezimieszka. Potem przyszły filmy kinowe - Tollboth, Azucar amarga, The Emerald Cut, The Suitor. Przez cały czas gra też w telenowelach: jego największa i najbardziej znana rola to Raimundo w Enamorada, a ostatnia jak dotąd - w Marii Belen, telenoweli "juvenil" z Norą Salinas. Rene gra też stale w teatrze i, jak twierdzi, tę pracę sobie najbardziej ceni.
Prywatnie pozostaje kawalerem, choć głośno było o jego planowanym ślubie z meksykańską aktorką i piosenkarką Patty Navidad (Angela). W jednym z talk-show wyznawali sobie miłość, śpiewali nawzajem bolera, a Patty opowiadała o Rene jako o ojcu jej przyszłych dzieci... To było w czerwcu 2001 roku. Do ślubu nie doszło - między innymi z powodu pewnej kasety wideo nagranej przez paparazzich w dyskotece Andromeda de Acapulco w ekskluzywnej dzielnicy Miami. Na kasecie Rene całował się ze swoimi wcześniejszymi narzeczonymi, stewardessą i dziennikarką. Tłumaczył się później, że został upity dwiema butelkami rumu, a potem uwiedziony.
Na początku tego roku plotkowano o jego nowym związku - z meksykańską aktorką Angelicą Vale (Przyjaciółki i rywalki). Cóż, wciąż jest kawalerem.
Hollywood nie stanął przed nim otworem, ale wszystko się jeszcze może zdarzyć. Czy ma jakieś pozaaktorskie marzenia? Poza marzeniem o sukcesie finansowym, który mają mu zapewnić wody toaletowe z jego własnymi feromonami (świat telenoweli turlał się ze śmiechu po tej wypowiedzi!) ma tez pragnienia bardziej romantyczne: kocha morze i chciałby kiedyś mieć pełnomorski jacht... A jak by na nim spędzał czas? "Łowiłbym ryby" - odpowiedział romantyczny (?) Rene.
kliknij na zdjęcie, aby je powiększyć

|