english cesky magyar russian romana polski
FAQ | napisz do nas | szukaj
 
Marta Julia
Meksykańska Marilyn Monroe

[więcej...]
Ambar Diaz
Ładna, nie seksowna

[więcej...]


wybierz gwiazdę:

Astrid Carolina Herrera
Altagracia mnie uwiodła

marzec 2006


galeria zdjęć

"Niektóre standardy moralne w Wenezueli mnie porażają. Po Kobiecie Judaszu, gdzie przyczyniłam się do śmierci 17 osób, mówiono mi: Altagracia była fantastyczna, co za sukces. A gdy zagrałam Raizę, wszyscy mówią: co za okropna baba, jaka to zła kobieta. Wina Raizy sprowadza się do niewierności. Wygląda na to, że lepiej zabić 17 osób niż zdradzić męża" - mówi Astrid Carolina Herrera. 42-letnia dziś aktorka z 14 telenowelami na koncie.

Rolę Altagraci uważa za jedną z najtrudniejszych w swojej karierze. "Równie trudna była chyba tylko praca nad serialem La loba herida, gdzie grałam trzy postaci: dziewczynę, chłopaka i młodą Cygankę. Ale to było dziesięć lat wcześniej, miałam znacznie mniej doświadczenia i w ten sposób je zdobywałam. Dla Altagraci odrzuciłam inną rolę, którą zaproponowano mi w Miami tuż po tym, jak zagrałam tam w Secreto de Amor. Altagracia jednak uwiodła mnie jeszcze zanim przeczytałam scenariusz, gdy znałam tylko zarys telenoweli. Zawładnęła mną. Nigdy wcześniej nie było mi tak trudno zostawić roli w garderobie, gdy kończył się dzień pracy, i być znowu Astrid" - wyznaje aktorka. - "Nikt z aktorów nie znał ani dalszego ciągu opowieści, ani przeszłości postaci, którą grał. Wszystko rozszyfrowywaliśmy na równi z widzami. Altagracia ma bardzo bogate życie wewnętrzne, skomplikowaną osobowość. Jej spojrzenie mówi wszystko. Początkowo przekonuje widzów, że to ona jest Kobietą Judaszem, ale to się szybko zmienia..."

Z kolei o Raizie aktorka mówiła: "To trudna rola w tym sensie, że jest bardzo różna ode mnie. Ale 16 godzin, dzień w dzień, wcielania się w taką osobę zapewne pozostawia ślad. Wyobrażam sobie, że za wiele lat coraz mniej będzie Astrid, coraz więcej zlepku wszystkich postaci, które grała". Pierwszą oznaką wpływu Raizy na Astid Carolinę było ścięcie włosów. "U fryzjera dostałam z nerwów ataku śmiechu, którego nie mogłam opanować. Byłam przywiązana do moich długich włosów i wszystkiego, co się z nimi wiąże. Ale każda postać stanowi dla aktora wyzwanie, któremu trzeba sprostać, nawet jeśli oznacza to rezygnację ze swych przyzwyczajeń. Znajomi mi mówili: "Jak ci ładnie w krótkich włosach! Jak świeżo wyglądasz. Cóż, wolałabym wciąż mieć długie włosy, ale rozumiem, że ta fryzura pomogła oddać charakter mojej postaci". Astrid Carolina wyznaje, że Raiza była pierwszą bohaterką zepsutą do szpiku kości, którą zagrała. "Przecież o tym, jak zła jest Altagracia, dowiedziałam się sama tuż przed końcem serialu. Z kolei na początku kariery grałam uwodzicielki, zmysłowe dziewczyny bez szczególnej osobowości - role, które mogły zaszufladkować mnie jako seksbombę i tyle. Było dla mnie bardzo ważne, by pokazać się także z innej strony. Nie wierzę, że teraz ludzie uważają mnie tylko za ładną buzię i nie widzą, że jestem wszechstronną aktorką. Znalazłam się już w takim punkcie mojej drogi zawodowej, że doskonale wiem, co jestem warta i gotowa jestem bronić swego zdania".

Aktorstwo pozwoliło Herrerze pozbyć się nieśmiałości. "Oczywiście, przyczynił się do tego także tytuł Miss World. W rodzinie to zawsze ja byłam najbardziej wygadaną osobą, ale milkłam, gdy wychodziłam z domu. Bardzo przejmowałam się opiniami innych, może dlatego tak zależało mi na udowodnieniu, że dostaję role w serialach nie tylko dlatego, że byłam miss. Aktorstwo pomogło mi też dojrzeć. A popularność mnie wzmocniła. Nauczyła doceniać własny dom, bo to ostoja prywatności. Byłabym pewnie w znacznie mniejszym stopniu domatorką, gdybym nie była popularna. Jako miss żyłam pod ogromną presją. Jako aktorka mogłam już powiedzieć w wywiadzie to, co naprawdę myślałam. Ale wpływ mediów jest przeogromny. Wciąż łapię się na tym, że jeśli jakaś gazeta napisze: Herrera ma czworo uszu, to ja myślę: jestem fenomenem, mam czworo uszu. I dopiero potem stukam się w głowę". Na pewno szum w mediach nie ułatwił Astrid Carolinie przeżycia ostatniego roku, kiedy to rozstała się z mężem, młodszym od niej o 16 lat baseballistą Antonio "El Porto" Alvarezem. Plotkowano o zdradzie z obu stron. Tuż przed rozpadem związku aktorka opowiadała w wywiadach, jak bardzo pragnie mieć dziecko, jak lekarze uspokajają ją, że jeszcze nie jest na to za późno, a kłopoty z zajściem w ciążę wynikają z nerwowego trybu życia i zbyt częstych podróży. Alvarez jednak odnalazł szczęście w ramionach innej miss (Miss Venezuela 2002), tym razem w zbliżonym do niego wieku, zaś Herrera związała się ze starszym od siebie przedsiębiorcą. Szybko pojawiły się plotki, iż jest on damskim bokserem...

"Nie, to nieprawda, że życie zaczyna się po czterdziestce - życie zaczyna się w momencie poczęcia. Ale jest prawdą, że stajemy się lepsi z upływem czasu, bardziej świadomi siebie samych. Dziesięć lat wcześniej nie umiałabym zagrać Altagraci" - mówi Astrid Carolina.

kliknij na zdjęcie, aby je powiększyć  

 

Astrid Carolina Herrera
Miss w siłowni

październik 2002


galeria zdjęć

Astrid Carolina Herrera Irrazabal - Miss Świata 1984 - jest dziś uznaną aktorką z dorobkiem kilkunastu telenowel. Choć zbliża się do czterdziestki, wciąż gra młode dziewczyny - jak w Kochankach. "Byłam strasznym dzieckiem, kiedy zdobyłam tytuł. Potem zdałam sobie sprawę, ile gaf zdołałam wtedy popełnić. Co zyskałam wraz z tytułem? 40 tys. funtów zarobionych przez rok królowania. I to, co zobaczyłam podczas podróży. Najbardziej poruszyła mnie wizyta w Indonezji. Zostać Miss Świata to z jednej strony jakbyś się nagle zamieniła w księżniczkę z bajki, a z drugiej strony to zderzenie z niezwykle twardą rzeczywistością, kontakt z okrutnym światem, z którego istnienia na co dzień nie zdajesz sobie sprawy. Praca charytatywna jako miss uświadomiła mi, jak bardzo jestem szczęśliwa żyjąc pod własnym dachem, w rodzinie, z pełnym brzuchem, zdrowa" - wspominała kilka lat temu.

Obok tytułu Miss Świata Astrid Carolina zdobyła tytuł Miss Photogenic. Nie wszyscy ją jednak akceptowali - przeciwko jej wyborowi na najpiękniejszą protestowały grupy obrońców zwierząt, gdyż Astrid Carolina była przed konkursem oficjalną twarzą wenezuelskiej korridy...

Jak sama twierdzi, nie miała szczególnych artystycznych ambicji stając do konkursu, ale oczywiście zaraz po nim posypały się propozycje ze strony agencji reklamowych, agencji modelek, w końcu telewizji. Przeszła przez "stajnie" wszystkich telewizyjnych producentów w Wenezueli - zaczynała w RCTV (gdzie nagrała m.in. Mi Amada BeatrizLa Pasión de Teresa u boku Carlosa Maty), spędziła trzy lata w Marte TV, dla Venevision nagrała Ocaloną (Morena Clara), a po latach KochankówSecreto de Amor. Miała dwuletni epizod kolumbijski (m.in. telenowela El Manantial, pierwowzór Wiosennej namiętności). Dziś znowu pracuje dla RCTV - gra w telenoweli La Mujer De Judas. Ma też na koncie filmy - m.in. romanse według powieści "hiszpańskiej Barbary Cartland" Corin Tellado oraz film Dracula...

"Miałam dużo szczęścia, bo grywałam postaci bardzo różnorodne. Co prawda zawsze były to postaci pozytywne, ale o różnych temperamentach, różnych ambicjach, różnych motywacjach" - twierdzi dzisiaj. Jest jedynym członkiem swojej rodziny, który ma coś wspólnego z show biznesem. Za to jest najgorszą kucharką z całej rodziny - a ma pięciu braci. "Do pełni szczęścia w życiu brakuje mi kucharki" - mówi. Całe dnie spędza na siłowni - uwielbia ćwiczenia fizyczne. I saunę. I masaże. Nie pije alkoholu, nie pali. Humor poprawia sobie batonikami Milky way. Dużo czyta - wybiera przede wszystkim lektury "rozwojowe", np. "Siedem duchowych kluczy do sukcesu". Pociąga ją ezoteryka (jest Rakiem - urodziła się 23 czerwca 1963), lubi pytać o przyszłość kart, choć woli zagłębiać się w horoskopy ("są bardziej naukowe"). Lubi kolory pastelowe, ale często ubiera się na czarno, gdyż uważa, że jej w tym kolorze dobrze. We własnym mieszkaniu jest pedantką. Nie lubi słodko pachnących perfum - a w ogóle perfumy dobiera do koloru sukni...

Od całkiem niedawna jest (już po raz drugi) szczęśliwą żoną...

kliknij na zdjęcie, aby je powiększyć   

19.04.2006 12:38
oglądałam i kobiete judasz i smak twoich ust ale kobieta judasz mi sie bardziej podobała i wydawała się pełna emocji co będzie w następnym odcinku.według mnie rola altegracji grana przez a.c.herrere była ciekawsza i bardziej realistyczna

ambi15

14.04.2006 17:38
no wiec tak nie zabardzo ogladam film KOBIETA JUDASZ tylko jak przyjezdzam do Caroliny ona to non stop oglada

paulisia

13.04.2006 16:01
jest bardzo ładna utalentowana aktorką:)oby tak dalej

Klaudia (katowice)

10.04.2006 12:55
jest bardzo ładna chciała bym cie zobaczyc gdzie mieszkasz fajnie grasz w filmach kobieta judasz najbardziej mi się podobała teras lubie oglądac kochankowie i smak ywoich ust

Carolina

09.04.2006 18:02
zgadzam sie w 100% z pati - ta aktorka jest wspaniała

sandi


[więcej komentarzy...]

 

czwartek
29 lipca 2010


  Droga do sławy


Premiere

  Bezwstydnice


  Zemsta, moja miłość


  Cztery małżeństwa
  i życie



Inne seriale

 Ojciec Coraje

 Kobieta Judasz

 Szmaciana lalka

 Niewolnica Isaura

 To jest życie