|
Juan Carlos Garcia
Ojciec i chłopak z kalendarza
wrzesień 2005
Czegóż to Juan Carlos Garcia nie reklamował! Od Toyoty po Pepsi, od Samsunga po Palmolive, od ciuchów Tommy'ego Hilfingera po Alka-Seltzer... No cóż, z takim wyglądem już na studiach znalazł źródło zarobkowania - show biznes wypchnął go na wybiegi i plakaty reklamowe, potem do prowadzenia programów w Venevision, a stąd był już tylko krok do szkoły aktorskiej przy RCTV. W tej telewizji Garcia debiutował w telenoweli. Była to Mariu (2000). Przez pięć lat zdążył zagrać w serialach Angelica Pecado (za tę rolę dostał nagrodzony), Carissima, Kobieta Judasz, La Invasora (także rola nagrodzona), Besos Robados (w Peru) i wreszcie w El Amor las Vuelve Locas (powrót do Venevision). Teraz gra wraz z Fabiolą Colmenares w pierwszej wenezuelskiej fotonoweli oglądanej na ekranach telefonów komórkowych. Krzywa kariery Juana Carlosa rośnie - pozwolił sobie nawet na odrzucenie propozycji z Televisy!
Juan Carlos Garcia Pajares urodził się w Caracas 4 stycznia 1971, studiował bez większego przekonania inżynierię lądową. W tym zawodzie nigdy nie pracował. Gdy na skutek krótkotrwałej recesji w przemyśle reklamowym skończyły mu się intratne kontrakty, został menadżerem w firmie telekomunikacyjnej. Nie na długo - metodą na powrót do mediów okazało się aktorstwo. No i "gorące" kalendarze. Może sobie na nie pozwolić: ma 182 cm wzrostu (buty nr 43, spodnie nr 42), ciało wyrzeźbione grą w bejsbol, piłkę nożną, tenisa (gra też w golfa i łowi ryby na spinning), ozdobione trzema tatuażami (na lewej łydce, na biodrze i w dole kręgosłupa), śniadą cerę, ciemne oczy... tak, i rzesze wielbicielek.
Sam od czterech lat jest wierny jednej - Monice Pasqualotto, prezenterce programów dla dzieci, piosenkarce i aktorce. Ślub wzięli tylko cywilny, gdyż oboje byli wcześniej poślubieni komuś innemu. Juan Carlos ma z tego pierwszego małżeństwa sześcioletniego syna Gabriela. Z jego matką pozostaje w przyjaźni, stara się też być dobrym ojcem. Podczas ślubu z Monicą podpisywał dokumenty z Gabrielem na kolanach. Uroczystość była kilka razy przekładana, gdyż Monica długo czekała na rozwód. Krążyły nawet plotki o rozstaniu tej pary. "La invasora ich rozłączyła" - pisały gazety, czyniąc aluzje do pogłosek o bliskiej przyjaźni Juana Carlosa z partnerującą mu Danielą Alvarado. Oficjalnie powodem ostatniego opóźnienia ślubu była nie pozostawiająca wolnej chwili praca Garcii przy Invasorze właśnie. Na początku 2005 roku aktor zapowiadał, że zamierza w tym roku znów zostać ojcem, nie słychać było jednak nic o realizacji tego planu. A zakłada on w sumie troje dzieci...
Producenci lubią obsadzać Juana Carlosa jako partnera dużo młodszych aktorek. W Besos robados mając lat 33 grał ukochanego 17-letniej Stephanie Cayo. Rok później, w El amor las vuelve locas - 22- letniej Danieli Bascope (Cała ty). W Kobiecie Judaszu Chantal Baudeaux miała lat 22, a Garcia - 31. Cóż, wśród wielbicielek aktora także przeważają dziewczyny, nie kobiety.
Juan Carlos żył i żyje otoczony muzyką. Jego babcia grała na fortepianie, matka śpiewała flamenco, ojciec grał na gitarze, żona śpiewa, szwagier też wydał już płytę solową. Pomysł nagrania własnej płyty musiał więc zaświtać i Garcii. Miał taki plan na rok 2005, ale dotąd nie został zrealizowany. Choć być może Juan Carlos nagrywa coś w ukryciu. "Nawałem pracy" i "wcześniejszymi zobowiązaniami" tłumaczył swą odmowę przyjęcia roli w telenoweli Rubi, zaproponowanej mu przez Televisę.
Ideał kobiety według Juana Carlosa to "delikatna, niezbyt zazdrosna, taka, która nie chce być tylko kurą domową, ale która kocha dzieci i lubi się nimi zajmować". Wygląd zewnętrzny nie ma znaczenia, ale gdy poznaje kobietę, najpierw patrzy na jej nogi. Wierzy przy tym w miłość od pierwszego wejrzenia. Najwrażliwsza część jego ciała to pachwina. Wolny czas spędza na uprawianiu sportów, na plaży, wspinaczce w górach lub w domu z przyjaciółmi. Chętnie tańczy, umie tańczyć niemal wszystko. Najchętniej odżywiałby się tylko fast foodami. Jego ulubieni aktorzy to Robert De Niro i Bruce Willis, aktorki - Jodie Foster i Sharon Stone. Ulubione filmy - Twierdza i Pola śmierci. Kolory - niebieski, fiolet, czarny i biały.
| kliknij na zdjęcie, aby je powiększyć |
|
Niektóre zdjęcia pochodzą ze strony gabrielblanco.cc
|