|
Leonardo Garcia
Syn swojego ojca
marzec 2004
Był pierwszym - i, jak dotąd, w 30 lat później, jedynym - człowiekiem, który odważył się ujeżdżać rekina na pełnym morzu. Uszedł cało z katastrofy śmigłowca, który spadł do jeziora i z napadu na ulicach Caracas, gdzie jego samochód podziurawiło 16 kul. Miał też dwa potężne guzy na prostacie i początki białaczki, a dziś po raku nie ma już ani śladu. Był symbolem seksu meksykańskiego kina lat 60.-80. Miał szesnaścioro - a niektóre źródła podają, iż osiemnaścioro - dzieci. Jedno z tych dzieci to grający główną rolę w Perle Leonardo Garcia.
Może to niezwykłe, iż zaczynamy sylwetkę syna od portretu jego ojca, ale trudno spodziewać się, by fakt posiadania takiego ojca nie wpłynął na charakter i życiowe wybory syna. Ojciec, czyli Andres Garcia, znany jest polskim widzom m.in. z roli Andresa Duvala w Cristinie (El Privilegio de Amar, 1998) z Adelą Noriegą. Swą biografię zatytułował "El Consentido de Dios" {"Ulubieniec bogów"). Troje spośród jego licznych dzieci zostało aktorami: córka Andrea i synowie Andres Garcia Jr. i Leonardo. Ten pierwszy grał Alexa w Przepiórkach w płatkach róży, a w Perle gra Juniora. Ten drugi zaś...
Ten drugi zaś, Leonardo Garcia Vale, urodził się 27 grudnia 1974 w Miami. O pójściu w ślady ojca marzył od dziecka. Miał 17 lat, gdy udało mu się zagrać epizod w filmie z Anthonym Hopkinsem Samotna walka, który polscy widzowie oglądają w telewizji Europa Europa. Zagrał później w kilku innym filmach pełnometrażowych (Amor de tu vida S.A., Dos hermanos buena onda, Horas violentas, Perros de presa), ale największe sukcesy odnosi jednak w telewizji. Pierwszą jego telenowelą była Con toda el alma (z Andresem Garcią w roli głównej), popularność przyniosły mu następne, w których grał główne role: Perła, Ellas, inocentes o culpables (z Ilianą Fox), Aguamarina (u boku Ruddy Rodriguez), Por ti. Poza telenowelami występował w serialach Tarzan, Acapulco H.E.A.T. czy Lo que callamos las mujeres.
Zawsze był ambitny. "Jestem aktorem, nie lalką. Niezależnie od tego, czy to główna rola, czy nie, muszę mieć coś do zagrania. Od dziesięciu lat kołaczę do różnych drzwi i rzeczywiście niektóre się przede mną otwierają. Ale muszę przyznać, że nie znoszę tego robić, nie znoszę się prosić. Wolę myśleć, że jeśli rzeczywiście mam talent, to mnie znajdą" - mówił w wywiadzie przed premierą serialu Lo que es el amor. Grał tam giełdowego maklera. "To postać, z którą mogę się utożsamiać. Nie jest tak cyniczny jak moi inni bohaterowie. I tak jak on bywam zakochany do szaleństwa".
Hm, Leonardo wyznał, iż "zakochany do szaleństwa" był "zaledwie kilka razy w życiu". Oficjalnie jest sam. Plotkowano o jego romansie z Ninel Conde (Zemsta. Drugie spojrzenie), ale Leonardo zarzekał się, iż są tylko przyjaciółmi.
Życiową maksymą Leonarda jest "Jeśli masz zdrowie, możesz mieć całą resztę!".
| kliknij na zdjęcie, aby je powiększyć |
|
|