english cesky magyar russian romana polski
FAQ | napisz do nas | szukaj
 
Marta Julia
Meksykańska Marilyn Monroe

[więcej...]
Ambar Diaz
Ładna, nie seksowna

[więcej...]


wybierz gwiazdę:

Chantal Baudaux
Lepiej być małą!

lato 2006


galeria zdjęć

Aktorka opowiedziała o sobie widzom Zone Romantica:

Moja mama jest Hiszpanką z Murcii, a ojciec Francuzem. Tata wcale nie chciał nazwać mnie Chantal, choć jest to imię francuskie, to był pomysł mamy. W końcu zostałam Chantal Natalie. Natalie na życzenie taty, ale o kolejności imion zdecydowała mama.
Chcę nauczyć się francuskiego. Z takim nazwiskiem nie mogę wejść do ambasady i kiedy zaczną do mnie mówić, nic nie zrozumiem. Tym bardziej mi zależy.
Wiele osób pyta, czy moje nazwisko to pseudonim artystyczny, bo brzmi wyjątkowo, ale nie. Po prostu, tak się nazywam. Myślę, że nazwisko mi pomogło. Bycie innym jest zaletą.

Lubię ludzi z osobowością, wyróżniających się z tłumu, którzy nie boją się robić czegoś innego, wyjątkowego. Pewnie trudno w to uwierzyć, ale jestem dość nieśmiała. Nie jestem z tych, które wywołują skandale, to nie dla mnie. Za bardzo się wstydzę, jestem raczej zamknięta w sobie. Zazwyczaj wychodzę na ulicę w koku, tenisówkach, czapce, raczej się nie maluję.

Nigdy nie chciałam zostać Miss. Gdybym startowała w tym konkursie, sporo by mnie to kosztowało.
Alba Roversi, wspaniała wenezuelska aktorka powiedziała mi: lepiej być małą, ponieważ kiedy cię oświetlają w studio, wysocy muszą patrzeć na ciebie z góry, rzucają wtedy wielki cień, a ty zawsze będziesz patrzeć w górę i w dobrym oświetleniu.

Często podchodzą do mnie dzieci, to wspaniałe. Zawsze powtarzałam, że będę prowadziła program jak Xuxa, brazylijska aktorka i animatorka, która odniosła wielki sukces. Kto wie, może nazwą mnie kiedyś wenezuelską Xuxą!

Rodzina

Moi rodzice przyjechali tutaj i poznali się, kiedy mama miała jakieś 15 lat. Później nie widzieli się przez cztery-pięć lat i stracili ze sobą kontakt. Kiedy spotkali się ponownie, wzięli ślub. Urodził się mój brat, ma teraz 29 lat i ja, mam lat 25. Dopiero zaczynam dorosłe życie.
Planuję zamieszkać sama, kupiłam już dom, to dla mnie ważny krok, bo nigdy wcześniej, z powodu studiów czy z innych względów, nie mieszkałam poza rodzinnym domem. To pierwszy krok, by uniezależnić się od rodziców.

Ojciec nagrywa telenowele, w których występuję, ma wszystkie odcinki. Gdyby nie on, nie miałabym dokumentacji swojej pracy. Zbiera też wycinki z gazet. Mama jest dla mnie wielkim wsparciem, często mi towarzyszy. Łączą nas wspaniałe relacje. Rodzice są razem od bardzo wielu lat. W takim związku dorastałam. Jest to doświadczenie i wartości, jakie wyniosę z domu. Po latach okazuje się, że na tym polega siła rodziny.

Sprawy sercowe

Czasem słyszę, że kobiety lubią być źle traktowane. Zauważyłam, że w wielu przypadkach to prawda, ale nie w moim. Jeśli mam być źle traktowana, to wolę być sama. Obecnie nie jestem z nikim związana, ale nie czuję się samotna.
Dosyć późno zaczęłam spotykać się z chłopakami. W szkole nie miałam na to czasu, uprawiałam sport, uczyłam się i spędzałam czas z przyjaciółmi. Pierwszego chłopaka miałam w wieku 18, 19 lat. Właśnie wtedy całowałam się po raz pierwszy. Mam już za sobą trzy czy cztery związki, nie jest źle. Zawsze powtarzam, że życie uczuciowe jest najtrudniejsze. Ciężko znaleźć na tyle dojrzałego mężczyznę, który zrozumiałby moje zajęcie, nietypowe godziny pracy i to, że jego ukochana całuje się przed kamerą z innym.

Wielką miłość spotyka się na końcu. Jest uwieńczeniem twoich związków, konkluzją życia. Wtedy wiążesz się z tą osobą już na zawsze. W moim życiu ON jeszcze się nie pojawił. Może jest gdzieś tam, tylko go nie zauważyłam. Mama zawsze powtarza, że wielka miłość czai się tuż za rogiem. Może to prawda.

Na tym etapie mojego życia chwilami mam wrażenie, że telenowele przeszkadzają mi w związkach. Być może stworzyłam na własny użytek piękną fantazję, która nie ma szans spełnienia, choć bardzo bym tego chciała. Tak czy inaczej, nadal chcę w nią wierzyć i szukać dalej.
Wierzę w małżeństwo. To nie znaczy, że chcę rozpaczliwie wyjść za mąż i mieć dzieci. Nie choruję z tego powodu. Ale w przyszłości chciałabym mieć męża, dzieci, dom. Jeśli chodzi o pracę, to nie mam żadnych oczekiwań.

Kobieta Judasz

Pracuję w telewizji RCTV od ponad ośmiu lat. Dzięki Bogu, nie musiałam się o to starać. Dostałam szansę i moim obowiązkiem jest ją wykorzystać. Chcę przeżyć jak najlepiej to co mnie spotkało. Jako aktorka nie chcę sprzedawać marzeń, ale rzeczywistość. Tak, by ktoś powiedział: 'taka jestem, mnie też to spotkało', albo 'chcę być taka jak ona'.
Dostałam wspaniały prezent, szansę zagrania zupełnie innej postaci. Na początku przestraszyłam się. To była moja pierwsza główna rola. Na dodatek postać nie była typowa dla telenoweli. Bohaterka cierpiała na ataki paniki, miała przeczucia, wizje... te wszystkie elementy składały się na złożoność postaci.
Na planie pracowałam z Juanem Carlosem Garcią Nie powiem o nim złego słowa, to prawdziwy dżentelmen. Wciąż jesteśmy przyjaciółmi. Właśnie go widziałam..
Chciałam jak najszybciej przeczytać scenariusz kolejnego odcinka, żeby dowiedzieć się, kto umrze, kto do nas dołączy. Wszyscy czekaliśmy na to w napięciu. Nikt nie chciał umierać. Mówiliśmy 'jeszcze nie w tym odcinku, błagam'. Nie wiedzieliśmy, co będzie dalej. Właśnie to podobało mi się najbardziej.
Mnie zawsze się coś przytrafi. W Kobiecie Judaszu złamałam duży palec u nogi. Akurat kręciliśmy sceny w więzieniu. Jedna z więźniarek miała podstawić mi nogę. Tak nieszczęśliwie upadłam, że złamałam sobie palec. Poza tym paliła się na mnie suknia panny młodej. To był grzyb ognia, spaliłam sobie włosy i brwi. Dużo się wydarzyło!

Cele

Pracuję nad stworzeniem fundacji, która będzie się opiekować schroniskiem dla zwierząt w Caracas. Chodzi o to, by przygarniać bezpańskie zwierzęta z ulicy, a później namawiać ludzi do adopcji.
Chciałabym zagrać czarny charakter. Moim celem jest udział w filmie kinowym, ale nie w stylu Hollywood. Chciałabym robić kino niezależne.

Przesyłam ucałowania dla wszystkich widzów Zone Romantica, którzy zawsze mnie wspierali i codziennie goszczą mnie w swoich domach poświęcając mi swój czas.

kliknij na zdjęcie, aby je powiększyć  

 

czwartek
29 lipca 2010


  Droga do sławy


Premiere

  Bezwstydnice


  Zemsta, moja miłość


  Cztery małżeństwa
  i życie



Inne seriale

 Ojciec Coraje

 Kobieta Judasz

 Szmaciana lalka

 Niewolnica Isaura

 To jest życie