|
luty 2005
Nie jest łatwo znieść w życiu tyle upokorzeń, ile spotyka heroinę telenoweli! Więcej, heroinę romansu w ogóle. W końcu Stefcia Rudecka też nie umarła ze starości... Twórcy seriali nie są na szczęście tak okrutni i zwykle pozostawiają heroinę przy życiu, a przedtem pozwalają jej uciec w niepamięć. Tak, cud niepamięci uratował już niejedno telenowelowe życie i wsparł niejedną telenowelową miłość: pogodził zwaśnionych, zagubionym pomógł rozpoznać ich właściwe uczucia... Ciekawe tylko, dlaczego tyle bezwolnych i mdłych bohaterek nagle nabiera charakteru i energii właśnie pod wpływem amnezji? Nagle wiedzą, czego chcą i nie boją się o to walczyć - zupełnie, jakby zapomniały, że są heroinami romansu J .
A w jaki sposób najlepiej ukarać serialowy czarny charakter? Tak, utrata zmysłów wydaje się znakomitym rozwiązaniem. Bo często oszalały złoczyńca (lub morderczyni, która zwariowała) sam na siebie ściąga śmierć. W ten sposób sprawiedliwość dokonuje się za sprawą Boską, a szlachetność charakterów pozytywnych bohaterów nie zostaje zbrukana krwią.
Motyw utraty pamięci jest stareńki jak telenowela. Wykorzystano go w każdej z wersji Luz Marii według Delii Fiallo (w ostatniej tracił pamięć Christian Meier), w Celeste siempre Celeste zapomniała, kim jest Andrea del Boca, amnezja stała się trampoliną do sukcesu bohaterek Rosangeliki i Rosalindy. Dla Thalii niepamięć to zresztą chleb powszedni: uciekała w nią nie tylko w Rosalindzie, ale i w Marii Mercedes, i w Marii z przedmieścia... Dla Mariany Seoane w Amor Gitano amnezja była ratunkiem przed niechcianym małżeństwem.
Oto krótki i subiektywny przegląd telenowelowych szaleńców i amnetyków. Czytanie nie wymaga zachowania przytomności umysłu.
 | 23.08.2005 09:09 Mam takie pytanie zupelnie z innej kategorii... Czy w Romantice pojawi sie kiedys telenowela "Se busca principe azul" z Gaby Espino i Daniela Alvarado?
Anabelle | 17.07.2005 13:28 Sergio / VICTOR CAMARA / jest moim
ulubionym aktorem, jestem nim i jego grą zachwycona.jest przystojnym mężczyzną.
Wszystkie filmy z jego udziałem są wspaniałe.
tea | 17.07.2005 13:21 O Boże! jak ja nie nawidzę aktora Adolfo Cubasa,
jest on odpychający i obrzydliwy. jego obecność
w filmie doprowadza mnie do szału.Lepiej
byłoby , zeby on nie grał w żadnym filmie.
venus | 17.07.2005 13:10 Panicznie nie znoszę aktorki ELLUZ PERAZ
jest okropna ,niesympatyczna i zła .Jej twarz
mówi sama za siebie.
tea | 09.03.2005 21:43 szkoda, że zamieściliście tak mało tych opisów, przecież w telenowelach jest dużo więcej świrów i biednych bez pamięci;-)
gucia | [więcej komentarzy...]
|
|